Policjanci z Komisariatu Policji w Nowogardzie przeprowadzili jednego dnia aż cztery kontrole kierujących jednośladami, którzy zdecydowali się wsiąść na rower lub hulajnogę elektryczną po spożyciu alkoholu. Trzech z zatrzymanych poruszało się rowerami, a jeden hulajnogą elektryczną. Badania trzeźwości wykazały u nich od ponad 0,6 do ponad 1,5 promila alkoholu we krwi.
Konsekwencje finansowe i prawne
Każdy z czterech kierujących został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych. Dodatkowo 30-letni rowerzysta otrzymał kolejny mandat – 100 złotych – za przejechanie rowerem przez przejście dla pieszych. Łącznie więc jego kara wyniosła 2600 złotych.
Rower i hulajnoga to też pojazdy
Policja przypomina, że rower oraz hulajnoga elektryczna są pojazdami w rozumieniu przepisów ruchu drogowego, a ich kierujący podlegają tym samym zasadom dotyczącym trzeźwości co kierowcy samochodów. Nie ma znaczenia, że pojazd nie posiada silnika spalinowego – alkohol w organizmie kierującego zawsze stanowi zagrożenie.
„Rower to nie jest sposób na bezpieczny powrót po alkoholu, a hulajnoga elektryczna nie jest wyjątkiem od zasad obowiązujących na drodze” – podkreśla Policja Zachodniopomorska.
Funkcjonariusze zwracają uwagę, że tłumaczenia typu „to tylko kawałek”, „mam blisko do domu” czy „przecież jadę rowerem, a nie samochodem” nie zwalniają z odpowiedzialności. Nietrzeźwy kierujący, niezależnie od rodzaju pojazdu, może doprowadzić do zdarzenia, którego skutków nie da się cofnąć.
Apel do mieszkańców
Policja apeluje, aby po spożyciu alkoholu zrezygnować z kierowania jakimkolwiek pojazdem i wybrać inny sposób powrotu do domu – pieszo, komunikacją publiczną lub z trzeźwym kierowcą. Bezpieczeństwo na drodze zależy od świadomych decyzji każdego uczestnika ruchu.
Źródło: Policja Goleniow
Fot. facebook.com

