Dziś, 2 września, wspominamy wydarzenia sprzed 87 lat, kiedy to 1 września 1939 roku Niemcy zaatakowały Polskę, rozpoczynając II wojnę światową – najtragiczniejszy konflikt w historii ludzkości. Agresja ta pociągnęła za sobą miliony ofiar, zniszczenie miast i wsi oraz ogromne cierpienie ludności cywilnej.
Symbolicznym momentem rozpoczęcia wojny był ostrzał Westerplatte, ale już od pierwszych godzin konfliktu w działania ratownicze włączyli się także strażacy. Bombardowania polskich miast, zakładów przemysłowych i infrastruktury powodowały liczne pożary oraz zawalenia budynków. Strażacy w całym kraju gasili pożary, prowadzili akcje ratownicze i poszukiwali ludzi pod gruzami, często pracując pod ostrzałem i z narażeniem życia.
Szczególnie dramatyczna sytuacja panowała w Warszawie. Do obrony stolicy dołączyli strażacy z innych regionów – m.in. zawodowi strażacy z Poznania oraz druhowie OSP z Brzezin, Nieszawy, Ozorkowa, Płocka, Rawy Mazowieckiej i Żyrardowa. Wspólnie ze Strażą Ogniową m.st. Warszawy walczyli ze skutkami bombardowań i pożarów.
Historia polskiego pożarnictwa to nie tylko walka z ogniem, ale także służba społeczeństwu w najtrudniejszych chwilach. Dziś oddajemy hołd żołnierzom, strażakom, ratownikom, członkom ruchu oporu oraz wszystkim cywilnym ofiarom wojny. Pamiętamy o tych, którzy walczyli, ratowali innych i stracili życie. Cześć Ich Pamięci!
Źródło: OSP Osina
Fot. facebook.com

